Protokół po "Inteligencji kwiatów" Maurice'a Maeterlincka
Wiosennie,
majowo, zielono, kwiatowo!
Blisko natury,
choć w pomieszczeniu przykrytym dachem – Uczestniczki i Uczestnicy spotkania
przenieśli się w rozmowach w świat ogrodów, lasów, przyrody.
1. „Inteligencja
kwiatów” zaskakuje swoją aktualnością, to znaczy wpisuje się w popularne dziś
trendy literackie ukazujące zabieganej ludzkości potęgę drzew, zmyślność
grzybów, mądrość owadów – światy, obok których żyjemy, a o których tak mało
wiemy. Maeterlinck dzieli się z czytelnikami swoim zachwytem nad kwiatami, przekazuje
informacje, które i obecnie wydają się możliwe do uzyskania tylko przy
wykorzystaniu najnowszych technologii, oprogramowania i algorytmów, a przecież napisał
ją ponad 100 lat temu! Stefie najbardziej spodobała się opowieść o storczykach.
Królowa uzupełniła dyskusję swoimi refleksjami po lekturze „Ogrodu poza czasem”
Olivii Laing, który pokazuje trochę inne, mniej kolorowe i radosne, oblicze
sławnych angielskich ogrodników i ogrodów.
2. Rozmawiano o
pracach ziemnych (potyczki z nornicami i ślimakami), spacerach po łąkach,
potrzebie czasu spędzanego na łonie natury, regenerującej psychikę aktywności
fizycznej podczas górskich wycieczek. Mówiono też o przemijaniu: słabnących
mięśniach, niedomagających organach, mniejszej energii. Ale to jeszcze nie
starość! Normalna kolej rzeczy. Życie.
3. Mimo
nieustających niepokojów na Bliskim Wschodzie dyskutowano plany podróżnicze.
Najbardziej egzotyczne zamiary ma Stefa. Struna również nie siedzi na miejscu –
z familią odbyła majówkową wycieczkę na Litwę, skąd przywiozła degustowane
podczas spotkania smakołyki (o czym dalej). Kicię też już swędzą łapki, też by
już gdzieś ruszyła, ale dwuletnie Kiciątko jest elementem podróży, który wymaga
wielu kompromisów i przemyśleń. Królowa wstępne plany urlopowe również ma, ale
sytuacja jest rozwojowa. Pan Rex za to snuł wizje ciągłego podróżowania kamperem
po przejściu na emeryturę.
4. Póki co Uczestniczki
i Uczestnicy największą część swojego życia muszą poświęcić pracy. Wymieniono
się spostrzeżeniami o lokalnym rynku pracy, plusach i minusach obecnie wykonywanego
zajęcia, o różnych klasach pracodawców.
5. Mały Lord
został obdarowany przez Ciocie urodzinowymi prezentami, które go zachwyciły, bo
wspaniale korespondowały z jego obecnymi pasjami i zajawkami. W zamian
oprowadził Ciocie po swoim supermarkecie wciąż tworzonym w kartonie,
szczegółowo omawiając dział zoologiczny. W ogóle to sporo rozmawiano o
dzieciach. Kicia przytoczyła kilka historii, z których zdaje się wynikać, że z
Kiciątka rośnie wyrafinowany, szalenie inteligentny meloman i fan motoryzacji.
A Struniątko niedługo kończy pierwszy roczek życia… studenckiego!
6. Kuchnia
kwiatowa reprezentowana była między innymi przez ofiarowane Uczestniczkom przez
Strunę zioła prowansalskie, bo przecież Maeterlinck „Inteligencję kwiatów”
napisał w Prowansji. Stefa i Królowa poszły ścieżką warzywną: przygotowały
kwiat kalafiora z sosem koperkowo-czosnkowym oraz w wersji pieczonej z
marchewką. Struna zaproponowała litewskie „mrowisko”, czyli skruzdelynas –
kopiec z oblanych miodem i posypanych makiem płatów ciasta. Przyniosła też „litewskich
braci”: ser dziurgas i kiełbasę kindziuk. Stefa upiekła szarlotkę różaną, czyli
z konfiturą zrobioną z płatków róży jadalnej. Królowa zrobiła jabłkowe róże.
Było przyniesione przez Kicię ciasto czekoladowe i wyglądające jak kwiatowa
rabata lody ze słoną częścią karmelową. Pojawiły się również cukierki irysy i
ciasteczka -margaretki.
7. Podczas rozmów
i konsumpcji wysłuchano płyt zespołu The Doors, tworzącego, jak wiadomo, w erze
Dzieci Kwiatów, oraz polskiej, zapomnianej już formacji Gdzie Cikwiaty.
8. Spotkanie czerwcowe
będzie wyjątkowe, bo świętowane będzie półwiecze jednej z Uczestniczek. Wstępnie
zaplanowano, że obchody jubileuszowe połączone będą z rozmową o „Stanie
zdumienia” Ann Patchett podczas wędrówki po beskidzkich pagórkach. Jeśli piątego
czerwca będzie niesprzyjająca wycieczkom plenerowym pogoda, spotkanie odbędzie
się w lokalu klubikowym, a wyprawa górska odbędzie się w innym terminie. W
miarę możliwości obowiązywać będzie kuchnia amazońska lub brazylijska.
Do zobaczenia!
k.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz